Walka Bartosza z neuroblastomą

Walka Bartosza z neuroblastomą Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Walka Bartosza z neuroblastomą, Pomoc finansowa, Łódź.

Kochani❤️ Przez prawie miesiąc Bartuś mógł pobyć w domku🙂. Przez przedłużającą się infekcję musiał mieć miesięczną przer...
10/05/2026

Kochani❤️
Przez prawie miesiąc Bartuś mógł pobyć w domku🙂. Przez przedłużającą się infekcję musiał mieć miesięczną przerwe od immunoterapii. 28 kwietnia miał rozpocząć kolejny cykl wlewów z Qarziby jednak się nie zakwalifikował, bo miał zapalenie oskrzeli i dodatkowo po raz czwarty wróciło zakażenie Clostridium😥. Musiał dostać dwa antybiotyki, które na szczęście pomogły. Bardzo się cieszyliśmy, że były to doustne leki, więc mógł wychorować się w domu🙂. Dzięki temu wrócił do pełni sił i odpoczął psychicznie od szpitala, co naładowało go pozytywnie do dalszej walki😀. Dzisiaj z powrotem został przyjęty na oddział onkologiczny i już jutro będzie miał zakładaną dodatkową drogę udową. A od wtorku zaczyna kolejny już czwarty cykl immunoterapii. Mamy nadzieję, że przejdzie go łagodniej niż poprzednie, trzymajcie za to kciuki✊️.
Dziękujemy, że jesteście z nami i wspieracie Bartusia❤️.

Kochani❤️Wiemy, że dawno się nie odzywaliśmy, ale już brakuje sił na pisanie. Jesteśmy już strasznie zmęczeni ponad rocz...
02/04/2026

Kochani❤️
Wiemy, że dawno się nie odzywaliśmy, ale już brakuje sił na pisanie. Jesteśmy już strasznie zmęczeni ponad rocznym leczeniem naszego synka.
Bartuś obecnie jest w szpitalu na trzecim cyklu immunoterapii. Wszystkie badania obrazowe przed rozpoczęciem cyklu wyszły dobrze🙂. Nadal pozostaje w remisji, co nas bardzo cieszy🙂. Każdy kolejny etap immunoterapii jest lepiej tolerowany przez organizm Bartusia. Jednak za każdym razem ma tachykardie i opuchnięcia😥. Coraz trudniej utrzymać Bartusia przez 10 dni w łóżeczku. Ilość podłączeń i długość kabelków, do których jest podłączony podczas wlewu immunoterapii nie pozwala na jego opuszczenie😢. Dodatkowo badanie moczu wykazało, że ma bakterie Klebsiella pneumoniae i jest na izolacji😓. Bardzo często w nocy ma bardzo niskie ciśnienie (hipotonie) i trzeba wtedy zwiększać nawodnienie. Na całe szczęście w dzień Bartusiowi udaje się odsikać te dodatkowe płyny. Próbowano również po kilku dniach wlewu z Qarziby zmniejszyć mu stężenie morfiny, lecz to spowodowało silne dolegliwości bólowe w nocy😢, więc rano zdecydowano o przywróceniu do początkowego stężenia. Wiemy również, że nie uda nam się wrócić do domu na Wielkanoc, co dodatkowo nas przygnębiło😓. Święta bez spotkania z rodziną, do tego najprawdopodobniej w izolacji jest bardzo bolesne dla całej naszej rodziny😞. Bartuś również coraz bardziej tęskni za domem i marzy o opuszczeniu szpitalnego łóżeczka. Całe szczęście już niedługo skończy się podaż Qarziby i zaczniemy pomału schodzić z dożylnych leków przeciwbólowych, głównie z morfiny. Niestety nie wiemy ile to potrwa i kiedy Bartuś będzie mógł wrócić do domu choć na chwilę.

Kochani ❤️Bartuś zakończył drugi cykl immunoterapii🙂. Tym razem trochę lżej przebiegł czas wlewu z przeciwciałem dinutuk...
02/03/2026

Kochani ❤️
Bartuś zakończył drugi cykl immunoterapii🙂. Tym razem trochę lżej przebiegł czas wlewu z przeciwciałem dinutuksymab beta.
Przez całe 10 dni był pod stałą kontrolą, a krótkie kabelki niestety nie pozwalały Bartusiowi opuścić łóżeczka. W czasie wlewu tak jak poprzednio wystąpiły obrzęki😥, lecz znacznie później. Utrzymywała się również tachykardia, a pod koniec etapu dostał zapalenia spojówki😥. Przez kilka dni bardzo się męczył z kaszlem, ale inhalacje bardzo mu pomogły. Miewał też spadki saturacji, ale rzadsze niż poprzednio. Niestety nie udało się zejść z morfiny podczas wlewu. Jak tylko zostało zmniejszone stężenie, to zaczął skarżyć się na bóle brzucha i nóżek😓, więc wcześniejsza dawka musiała być przywrócona.
Bartuś przez cały ten czas był naprawdę bardzo dzielny i miał dużo więcej siły niż poprzednio🙂.
Obecnie Bartuś nadal pozostaje na oddziale. Pomału zostaje zmniejszana dawka morfiny. Jak tylko uda się zupełnie ją odłączyć, to Bartuś będzie mógł wrócić do domu na kilka dni🙂.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Kochani❤️W tym roku również można przekazać 1,5% podatku Bartusiowi przez fundacje Siepomaga, aby wspomóc jego walkę z n...
20/02/2026

Kochani❤️

W tym roku również można przekazać 1,5% podatku Bartusiowi przez fundacje Siepomaga, aby wspomóc jego walkę z nowotworem🙏🍀.
Jest to tylko jeden wpis w PIT, a tak bardzo może pomóc❤️.

Numer KRS: 0000396361
Cel szczegółowy 1,5%: 0795401 Bartosz

Z góry serdecznie dziękujemy ❤️

Kochani ❤️Podczas ostatnich dwóch tygodni Bartusiowi udało się pobyć w domku ponad tydzień🙂. Bardzo się ucieszył, że w k...
16/02/2026

Kochani ❤️
Podczas ostatnich dwóch tygodni Bartusiowi udało się pobyć w domku ponad tydzień🙂. Bardzo się ucieszył, że w końcu mógł pobawić się ze swoją siostrą i zobaczyć wszystkie swoje zabawki. Dzięki temu odzyskał dużo siły 🙂 i bóle które pozostały po pierwszym cyklu immunoterapii były z każdym dniem coraz słabsze.
W celu wykluczenia wznowy i oceny odpowiedzi na dotychczasowe leczenie 11 lutego Bartuś miał wykonane badanie scyntygrafii MIBG. Wyniki nas ucieszyły i uspokoiły😊. Bartuś nadal pozostaje w remisji, nie wykryto ognisk nieprawidłowego wychwytu radioznacznika🙂. Dzięki temu może rozpocząć drugi etap immunoterapii🙂.
Obecnie od niedzieli jest z powrotem na oddziale. Została założona dodatkowa droga centralna udowa i ze względu na niskie wartości hemoglobiny miał przetoczoną krew. Jutro znowu zaczyna ciężkie 10 dni wlewów 😓 z przeciwciałem dinutuksymab beta (lek Qarziba). Trzymajcie kciuki✊️, żeby tym razem łagodniej przetrzymał ten czas.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Kochani ❤️Bartuś cały czas pozostaje w szpitalu. Już minęły ponad trzy tygodnie od czasu kiedy był ostatnio w domu. Po z...
02/02/2026

Kochani ❤️
Bartuś cały czas pozostaje w szpitalu. Już minęły ponad trzy tygodnie od czasu kiedy był ostatnio w domu. Po zakończeniu pierwszego cyklu immunoterapii przez cały tydzień próbowano zmniejszać leki przeciwbólowe. Udało się odstawić morfinę, lecz bóle nadal występowały i zdecydowano się podawać na zmianę paracetamol z pyralginą dożylnie😥. Dopiero od wczoraj udało się przejść pomału na doustne leki przeciwbólowe, żeby mógł chociaż na chwilę wyjść ze szpitala i zregenerować się przed kolejnym cyklem immunoterapii🙂. Ten pierwszy cykl był naprawdę wycieńczający dla Bartusia😥 i nawet po jego zakończeniu długo dochodzi do siebie. Dopiero od wczoraj czuje się znacznie lepiej. Mamy nadzieję, że kolejne cykle będą dla Bartusia łagodniejsze.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Kochani❤️Dzisiaj Bartuś zakończył pierwszy cykl immunoterapii. To było naprawdę ciężkich 10 dni😓. Przez ostatnie 5 dni n...
23/01/2026

Kochani❤️
Dzisiaj Bartuś zakończył pierwszy cykl immunoterapii. To było naprawdę ciężkich 10 dni😓. Przez ostatnie 5 dni nadal codziennie występowały gorączki oraz opuchnięcie😥. Dołączyły się reakcje alergiczne oraz zapalenie spojówek😢. Dodatkowo codziennie były silne boleści nóg, pleców i brzucha😓, więc nie można było zejść z początkowej dawki morfiny przez cały cykl. Nawet w jednym dniu został on zwiększony. Oprócz tego musiał dostawać dodatkowe leki przeciwbólowe i rozkurczowe, ponieważ bóle były tak silne, że nie dawały Bartusiowi spać. Teraz po odłączeniu od immuno przez kilka dni będzie miał stopniowo zmniejszane leki przeciwbólowe. Bartuś przez ten czas będzie dochodził do siebie. Mamy nadzieję, że szybko poczuje się lepiej i będzie można chwilę odetchnąć.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Kochani❤️Bartuś we wtorek rozpoczął immunoterapię. Niestety okazuje się, że ten etap leczenia jest najgorszy ze wszystki...
18/01/2026

Kochani❤️
Bartuś we wtorek rozpoczął immunoterapię. Niestety okazuje się, że ten etap leczenia jest najgorszy ze wszystkich😥. Bartuś bardzo źle ją przechodzi, jest cały opuchnięty😓. Po przebudzeniu przez dwa dni ledwo mógł otworzyć oczy. Od pięciu dni męczy go gorączka, która przez pierwsze dwa dni była w granicach 39°C😢. Często również pojawia się tachykardia. Głównie podczas snu musi mieć podłączony tlen, ponieważ saturacja spada. Oprócz tego ma napady silnych bóli nóg, pleców i od dwóch dni również pobolewa go brzuch, pomimo że cały czas ma podawaną morfinę😓. Tętno, oddech i natlenienie są monitorowane 24 godziny na dobę oraz stale ma podłączone różne leki. Nawet na chwilę nie może opuścić łóżeczka😥. Morfologia również bardzo spadła i dzisiaj podjęto decyzję o przetoczeniu, więc cała immunoterapia minimalnie się przedłuży. Jest bardzo ciężko patrzeć jak się męczy, tym bardziej, że jeszcze nie dawno w święta czuł się naprawdę dobrze. W tym momencie jest na półmetku pierwszego cyklu immunoterapii. Pomimo wszystkich niedogodności jest naprawdę dzielny. Opiekę medyczną ma wspaniałą❤️, wszystkie panie pielęgniarki opiekują się jak najlepiej potrafią. Lekarze starają się złagodzić dolegliwości jak najszybciej się da. A dodatkowo ma wspaniałą panią doktor prowadzącą❤️, która swoim podejściem potrafi Bartusia uspokoić, rozbawić i namówić do współpracy.
Prosimy o modlitwę🙏, żeby nasz mały bohater jak najszybciej poczuł się lepiej.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Kochani ❤️Przez ten czas co się nie odzywaliśmy udało nam się pobyć w domku i nacieszyć się wspólnym czasem w gronie naj...
11/01/2026

Kochani ❤️
Przez ten czas co się nie odzywaliśmy udało nam się pobyć w domku i nacieszyć się wspólnym czasem w gronie najbliższych🙂. Bartuś był przeszczęśliwy😊, że mógł pobawić się z siostrą, zaznać trochę codzienności domowej i odpocząć od szpitala. Dzięki temu święta minęły w spokoju. Byliśmy wszyscy szczęśliwi, że mogliśmy widzieć Bartusia w dobrej formie, radosnego i chętnego do zabawy😊. Jesteśmy za ten czas bardzo wdzięczni❤️.

Rok 2025 nas nie rozpieszczał😥. Był naprawdę ciężkim rokiem😢. Rozpoznanie u Bartusia neuroblastomy IV stopnia z przerzutami do szpiku i kości wywróciło całe nasze życie do góry nogami😓. Musieliśmy nauczyć się dostosować do nowej codzienności. Przywyknąć, że szpital stał się naszym drugim domem. Nowy rok witamy z nadzieją, że Bartuś raz na zawsze pokona chorobę.

Obecnie Bartuś wstawił się do szpitala na rozpoczęcie kolejnego etapu leczenia immunoterapii. W poniedziałek będzie miał zakładane wkłucie udowe, a już we wtorek zaczynamy z pierwszym cyklem immunoterapii. Trzymajcie kciuki✊️, żeby Bartuś jak najlepiej go zniósł.

Dziękujemy bardzo, że jesteście z nami. Jesteśmy wdzięczni za wsparcie jakie od Was otrzymaliśmy ❤️.
Rodzice Bartusia

Kochani ❤️Mamy dobre wiadomości na święta😊. Otrzymaliśmy wyniki z rezonansu magnetycznego. Bartuś jest w remisji😃, nie z...
24/12/2025

Kochani ❤️

Mamy dobre wiadomości na święta😊. Otrzymaliśmy wyniki z rezonansu magnetycznego. Bartuś jest w remisji😃, nie znaleziono aktywnych ognisk choroby🙂. Ta wiadomość jest dla nas najlepszym prezentem na tegoroczną gwiazdkę🎄🎁. Bartuś może rozpocząć kolejny etap leczenia🙂. Od tego tygodnia zaczął brać leki doustne, cykl kwasem 13-cis-retinowym przed immunoterapią. Dzięki temu Bartuś może spędzić święta w domu w gronie najbliższych😊 i cieszyć z tych wspólnych chwil po wielu miesiącach walki w szpitalnych salach.

To jeszcze nie koniec walki Bartusia, po Nowym Roku zaczyna ciężką immunoterapie. Jak na razie o tym nie myślimy i cieszymy się wspólnymi dobrymi chwilami🙂.

Dziękujemy bardzo Fundacji Gajusz oraz Fundacji Krwinka za wspaniałe prezenty, z których Bartuś bardzo się ucieszył❤️. Dziękujemy również za stworzenie świątecznej atmosfery i odwiedziny Mikołaja w CKD😊.

Chcielibyśmy Wam wszystkim życzyć spokojnych, wesołych świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w gronie najbliższych🎄🎁.

Adres

Łódź

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Walka Bartosza z neuroblastomą umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria